Słowo do słowa... harfa i bas
moc krzyku , niemy wrzask
łez potoki wyżłobione na twarzy
szloch pod nosem opuszczonej gęstej masy
ciaro-skóry, ucha-szeptów
na sercu ręka wierci
słono-smiechów, błysko-zębów
biała flaga nam się święci:)
Yano pamiętam…
10 lat temu


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz